[strona główna] [Alfa i Omega] [Nowy Testament Pana Jezusa Chrystusa] [Porozmawiajmy o Jezusie!]

Głos Pana

 

– w służbie Jana.

Wyzwaniem dla Laodycei w czasie, gdy Pan zwrócił się do tego kościoła, i do nas dziś, jest słuchanie głosu Pańskiego. Jest to jedyne i skuteczne rozwiązanie wszystkich naszych problemów. Rozważmy kilka przykładów i wersów dotyczących tej sprawy.

Boża Prawda a Głos Chrystusa

Bóg jest źródłem wszelkiego autorytetu, On jest najwyższym Królem, lecz obecnie przekazał wszelki autorytet Człowiekowi - Chrystusowi Jezusowi (1 Kor 15:24-28). Zgodnie z Bożą myślą, król ma przedstawiać Boże prawa i reprezentować Go w świecie , gdzie jego prawa są odrzucone, a On sam bezczeszczony i pogardzany (por. Jana 1:5-13). Ewangelia Jana odkrywa w szczególny sposób jakość i chwałę naszego Pana - Jezusa Chrystusa, potęgę Jego Osoby, szczególnie jako Króla. W Jana 18:37 dowiadujemy się, że Narodził się w jednym celu: “Przyszedłem na świat aby dać świadectwo prawdzie.” Ten, Który jest w łonie Ojca od Wieczności, Zstąpił na świat, a Jego pokorny wygląd zaprezentował w istocie Jego moralną Wartość (Izajasz 53:2).

Cóż za tajemnica Jego wielkości: Bóg i Człowiek w jednej Osobie, Boży Król!

Piłat zarządca i sędzia, reprezentant rzymskiego cesarza postawiony jako władca Żydów, był przez Pana jako taki obdarzony szacunkiem (Mat 22:21; Jana 19:11). Mimo, że zostało mu to powierzone przez Boga (Rzym 13), Piłat reprezentował, w moralnym wymiarze szatana, księcia tego świata i boga wieku współczesnego. Jednak w Ewangelii Jana 18:37 widzimy Pana Jezusa, Jedynego Prawdziwego Króla i Sędziego jako Bożego Przedstawiciela, składającego świadectwo prawdzie. Tutaj, Ten Oskarżany staje się Oskarżycielem przez świadczenie prawdy: “Kto z prawdy jest, słucha Mojego głosu.” W umyśle Pana nie było żadnych wątpliwości, co do tego, że będzie miał naśladowców, którzy pójdą drogą, którą On przemierzał przez ten świat. Co za przywilej – jakaż odpowiedzialność – słyszeć Jego głos! Lecz aby słyszeć Jego głos konieczna jest prawdziwa miłość do Tego, który mówi, zarówno jak i gotowość do cierpienia dla Niego.

Ci, którzy chcą być zwycięzcami , muszą słyszeć Jego głos, a ci, którzy słyszą, muszą codziennie dawać świadectwo prawdzie. Nie możemy tak robić, dopóki nie posłuchamy najpierw prawdy pochodzącej od Tego, Który jest Prawdą i który dał nam Ducha Prawdy. On jest Sprawiedliwym, Który przyszedł wypełnić Boże Prawo na tym Świecie i cierpieć z powodu niego (1Piotr 3:18).

Głos Syna Bożego

“Zaprawdę powiadam wam, że nadchodzi godzina, już nadeszła, gdy umarli usłyszą głos Syna Bożego i ci, którzy usłyszą żyć będą.” (Jana 5:25). To właśnie Jego głos mówił w mocy do Nikodema, o cudownej Bożej miłości, o Synu Człowieczym, Który jest w niebie, lecz Który zechciał stać się Synem człowieczym, aby być wywyższonym. Tej nocy mówił o prawdzie i światłości, i Nikodem (Jana 3:1-12) stał się, przez Jego głos, żywym. Jest to głos, który mówił do kobiety przy studni Sychar, dzięki czemu stała się “prawdziwym czcicielem” (Jana 4). Jakaż potężna moc jest w Jego głosie!

To Jego głos uzdrawiał chorych, chromych, ślepych, dawał im życie, zdolność chodzenia w Bożej chwale i pełnienia Bożej woli. To Jego głos przywołał Łazarza do życia, objawiając w ten sposób Bożą chwałę, tak że i Syn Boży został Uwielbiony.

To jest głos, który powołał mnie do życia: “Zaprawdę powiadam wam, kto słucha słowa Mego i wierzy Temu, Który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie stanie przed sądem, lecz przeszedł ze śmierci do żywota” (Jana 5:24). To Jego głos objawia nam głębokości Bożego serca i błogosławieństwa życia wiecznego. To jest głos, który nieustannie przywołuje ludzi ku Sobie. [1] Wkrótce Jego głos będzie słyszalny jeszcze raz, z nieodpartą siłą otwierającą groby, dla tych, “co dobrze czynili, by powstać do życia; a inni, którzy źle czynili, by powstać na sąd” (w. 29). W 11 rozdziale Ewangelii Jana widzimy przedsmak tego. Spotykamy się Synem Bożym i słyszymy Jego potężny głos. Pomimo że Jego dzieła, słowa, a nawet Jego błogosławiona Osoba, zostały odrzucone przez Żydów, On daje, w całkowitej zależności od Ojca i w pełnej z nim łączności, dalsze świadectwo Swej wielkości i chwały. Słowo “donośnym” w wierszu 43 ma sens “wielkim.” Ten, Który wkrótce użyje donośnego głosu, oddając Swe życie i dobrowolnie poddając się śmierci, jest tym Samym, Który teraz mówi donośnym głosem, [2] przywołując Łazarza do życia. Tym samym potężnym głosem będzie wykonywał Boże sądy (Objawienie 1:10), ponieważ Ojciec dał Mu: “władzę sądzenia, bo jest Synem Człowieczym” (Jana 5:27). Wypełni to, co powiedział: “Nie dziwcie się temu, nadchodzi godzina, kiedy wszyscy w grobach usłyszą głos jego i wyjdą ....” (w. 28-29). Różnica jest taka, że w Ewangelii Jana 11 wezwał tylko Łazarza, ponieważ inaczej wyszli by wszyscy. To jest ten głos, który przywołał nas do życia i prowadzi Swoje owce, a to wszystko na fundamencie Jego własnej śmierci i zmartwychwstania (Hebrajczyków 13:20).

Wszystkie Boże obietnice wypełnią się ponieważ On ma potężną moc wprowadzenia zmartwychwstania na scenę śmierci. To co dla Boga miało wartość - fundamenty zmartwychwstania - Laodycea straciła to z pola widzenia. Gdy Łazarz wyszedł z grobu ludzie wokół zostali poinstruowani, co mają zrobić: “rozwiążcie go.” Żadne ludzkie plany, zamiary czy wartości nie mogą się uchować w obecności Syna Bożego. Prawdziwa wolność dzieci Bożych może przynosić radość tylko przez działanie na rzecz Bożej chwały w społeczności z Ojcem i Synem i przez posłuszeństwo Jego głosowi.

Głos Pasterza

Wzywa swoje owce po imieniu ... Idzie przed nimi, a owce idą za Nim, ponieważ znają Jego głos” (Jana 10:3). Głos dobrego Pasterza tworzy niezniszczalną więź między Nim Samym, a Jego owcami, więź opartą na ofiarnym złożeniu Swego życia za nie i wzięcie go z powrotem. Bez Jego śmierci i zmartwychwstania nadal byłyby wędrującymi, zbłąkanymi owcami. Lecz teraz należą do Niego i znają Jego głos, a On za je: “Jak Ojciec zna Mnie i Ja znam Ojca.” W tym świecie, który w całości jest pustynią, nie moglibyśmy przetrwać bez głosu Dobrego Pasterza. Nie jest to tylko głos Tego, Który przywiódł nas do życia i wprowadził do błogosławionej społeczności z Ojcem, lecz jest to głos Tego, Który połączył nas i utrzymuje nas razem w prawdziwej jedności. W tej owczarni (która nie jest zamkniętym systemem reguł i zasad, co sugeruje słowo “owczarnia”), nie ma tam miejsca na legalizm, religijność, judaizm, czy światowość. Jest to “zwykły” Jego głos – wspaniała łączność między Dobrym Pasterzem, a Jego owcami, relacja która przekracza nasze zrozumienie.

Jest sprawą najwyższej wagi, aby zrozumieć, że istnieje nie tylko indywidualna łączność miedzy Nim, a nami lecz, że jest również myśl o jedności (jedna owczarnia). Wszystkie owce postrzegane są jako jedno i z dala od jakichkolwiek ludzkich więzów, przyciągane i prowadzone przez Jego głos. Jest to bardzo blisko związane z ideą jedności, wszystkie owce są związane Tym, Który jedynie Jest dobrym i Prawdziwym Pasterzem. Swą własną mocą przyciąga je do Siebie i utrzymuje razem w żywej społeczności ze Sobą i pomiędzy nimi. Wprowadza je, pomimo, że ciągle są na pustyni, do radości życia wiecznego: “Owce Moje Mojego głosu słuchają i idą za Mną; a Ja daję im życie wieczne” (Jana 10:27). Ta radość znajduje swoje miejsce gdy mówi: “Spożywaj ze Mną” (Objawienie 10:27).

Głos Ducha

“Wiatr wieje gdzie chce i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz skąd przychodzi i dokąd idzie. Tak jest z każdym, który się narodził z Ducha” (Jana 3:8). Greckie słowo tłumaczone jako “wiatr” jest tym samym słowem, które w innym miejscu jest przekładane jako “duch.” W 1 Mojżeszowej 1:2 czytamy “Duch Pański unosił się nad powierzchnią wód.” W Księdze Stworzenia Duch Święty jest zaangażowany w “Boże stworzenie.” Bóg (Hebrajskie słowo jest tutaj liczby mnogiej, oznaczającej więcej niż dwa) Jest od wieków Ojcem, Synem i Duchem Świętym, jak to wiemy z Nowego Testamentu.

Ogólnie mówiąc rozumiemy, że Ojciec Jest w szczególny, pierwszoplanowy sposób związany z planami Boga; Syn jest Tym, Który wykonuje te plany, robiąc to w mocy Ducha Świętego. Między Boskimi Osobami w Trójcy Jedynego Boga istnieje wspaniała harmonia i współpraca. Tak więc, możemy połączyć “Mój głos” z głosem Ducha.

Duch Święty zawsze odgrywał ważną rolę w realizacji Bożych planów, lecz ma to szczególne miejsce w obecnym dziele Boga. W rzeczywistości bez zaangażowania Ducha Świętego nie byłoby pracy Bożej we mnie czy w tobie. W Ewangelia Jana 3:3 widzimy w jaki sposób Duch Święty wnosi światło do naszej duszy: “Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli się kto nie narodzi nie może oglądać Królestwa Bożego.” To nowe narodzenie, sygnalizuje, że życie pochodzi z całkowicie nowego źródła, z góry. Jest rezultatem połączonej pracy żywego Słowa Bożego i Ducha. Czytamy Jana 3:5: “Jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego.” “Woda” nie jest wodą chrztu, który mówi o śmierci, lecz raczej oczyszczającej pracy Słowa Bożego w naszej duszy, pod działaniem Ducha Świętego. Tak więc nowonarodzona dusza jest wprowadzana do Królestwa Bożego, rzeczywistości, w której wszystko jest w harmonii z Bogiem i pod Jego kontrolą i gdzie wszystko charakteryzuje miłość Boża i Boża natura (Kolosan 1:13).

Głos Ducha nie jest przedmiotem ludzkich działań, doświadczeń czy systemów. Duch nie może być kontrolowany w sposób możliwy do wytłumaczenia, czy zmierzenia przez ludzki rozum. Jest zupełnie ponad tym wszystkim i działa całkowicie niezależnie od nich. W Ewangelii Jana 3, szczególnie pod koniec rozdziału, widzimy Go jak Jego głos przygotowuje nas na przyjęcie niebiańskiego błogosławieństwa, co z kolei przygotowuje nas do tego, abyśmy byli prawdziwymi czcicielami (Jana 4:24; Efezjan 1:3). Od drugiego rozdziału Dziejów Apostolskich żyjemy w erze Ducha, którego misją jest ugruntować Chrystusa w sercach wierzących i uwielbić Go. Nie zawiódł w tej służbie również w stosunku do Laodycejczyków.

Głos Ojca

“Ojcze uwielbij imię Swoje. I odezwał się głos z nieba “uwielbiłem i jeszcze uwielbię” (Jana 12:28). Gdy my zawodzimy w uwielbianiu Syna, Ojciec troszczy się o to. Po raz pierwszy głos Ojca był słyszalny w czasie chrztu Pana (Łukasza 3:21). Na górze “ten głos” (2 Piotra 1:17), słyszeli tylko prawdziwi uczniowie, którzy chcieli spełniać wolę Boga. Po raz ostatni słyszano go pod koniec publicznej służby Pana, tuż przed ukrzyżowaniem i tłumy niewierzących Żydów nie rozpoznały tego głosu z nieba (Jana 12:29).

Czy jesteśmy gotowi aby usłyszeć głos Ojca, czy też jesteśmy zbyt zajęci budowaniem naszej własnej chwały, wysiłkami, planami i pomysłami (jak do było w Laodycei)? W Ewangelii Jana w rozdziale 12 czytamy o ostatniej rozmowie Jezusa z Żydami. Wcześniej odrzucili Jego dzieła (Jana 5) i Jego Słowo (Jana 8), w związku z czym On Zaczął wyprowadzać Swoje owce z owczarni Żydowskiej (rozdz. 9,10), ponieważ oni słyszeli Jego głos i słuchali Go. Po tym następuje ostateczne odrzucenie Samego Pana (Jana 10:30-39). Jednak Pan, ponownie pokazuje wielkość Swej Osoby wskrzeszając Łazarza z martwych, co było siódmym znakiem w Ewangelii Jana. Po tym wydarzeniu, żydowscy przywódcy systematycznie planuje śmierć Chrystusa (rozdz. 11). Niemniej jednak Pan otrzymuje potrójne świadectwo dotyczące Jego Osoby. Po pierwsze jako Syn Boży zostaje uhonorowany wieczerzą przygotowaną dla Niego przez Łazarza, Martę i Marię. Następnie, Jego triumfalny wjazd do Jerozolimy wskazuje na wielkość Króla Żydów. Po trzecie, został uwielbiony jako Syn Człowieczy (12:23-24), gdy odezwał się głos Ojca wspierający Syna. Tak, głos Ojca uwielbił Syna a jest to tym bardziej znaczące, nigdy dotąd nie był słyszany publicznie (Jana 5:37). Ojciec Uwielbił Swego Syna dając Mu moc do wskrzeszenia z martwych Łazarza. Uwielbił Swego Syna wskrzeszając Syna Człowieczego z martwych i dając Mu autorytet położenia swego życia i wzięcia go ponownie (Jana 10:17-19; porównaj Rzymian 1:4).

Głos, którego owce nie znają

“Za obcym nie pójdą, lecz uciekną od niego, ponieważ nie znają głosu obcego” (Jana 10:5). W kontraście do głosu Pana, Ojca i Ducha – poświadczonych przez głos proroczy (Jana Chrzciciela) – wymieniony jest ten nieznany głos w służbie Jana. Czyż nie ten głos był przyczyną problemów na początku historia Kościoła? Czyż nie zaczęto słuchać obcego głosu? (jak Laodycea, Kolosan 2:4,8,16,18; 4:13-16). W dziesiątym rozdziale Ewangelii Jana pokazana jest miłość Chrystusa, Jego troska, atrakcyjności i wierność, jest w kontraście do cech złodzieja, wilka, obcego czy najemnika. Być może najbardziej niebezpieczną cechą “obcego” jest to, że pojawia się on w przebraniu dobrego pasterza, podczas gdy reprezentuje w rzeczywistości księcia tego świata oraz boga tego (“nowego”) wieku, który w sumie nie jest taki nowy. Większość listów i część Ewangelii Jana zostały napisane aby dać właściwą odpowiedź na wezwania obcych i odkryć ich (porównaj ostrzeżenie Pawła w Dziejach Apostolskich 20:28-32).

Słowo z Jana 10:5 nie oznacza, że Pan mówi, iż owce nie powinny nic wiedzieć o obcych. Oczywiście, pisarze Nowego Testamentu byli dobrze zaznajomieni z subtelnymi atakami wroga. Niemniej, oni nie “znali” głosu obcych, nie było wewnętrznego świadomego poznania tego głosu, nie było mentalnej łączności z tymi doktrynami i nie było odpowiedzi ich duszy. Jedyną ich odpowiedzią jakiej mogli udzielić odnosiła się do głosu Dobrego Pasterza. Oni pokazują niezachwianie, że znają Jego głos i idą za Nim i tylko za Nim. Pomimo olbrzymiej armii starych i nowych “obcych” w przebraniach owczych czy niedoszłych pasterzy otaczających nas współcześnie, możemy radować się głosem naszego Pasterza.

Dobrym sposobem na utrzymanie się z dala od sztuczek głosu obcych jest napełnienie wdzięcznością za te rzeczy, które nasz Pasterz nam dał. “Przyszedłem, aby owce miały życie i miały je w obfitości” (Jana 10:10). Cóż za wspaniałe źródło radości! Wszystkie błogosławieństwa niebios, Ojcowskiego domu, stały się dostępne dla Chrześcijan, po to, aby stali się zwycięzcami. Jeżeli ciągle jesteśmy niezadowoleni, niewdzięczni, narzekający jak Izrael z dawnych czasów, to jest to “złota” okoliczność dla głosu “obcych.” Nie dawajmy im szansy.

Głos Pana z Niebios

Jak wiele możemy się nauczyć z fragmentów takich jak Dzieje 9:4-6; Dzieje 22: 26; Galacjan 1:15-17; 1 Koryntian 15:8; 1 Tymoteusza 1. Są trzy pytania, jedno zadane przez Pana w chwale i dwa przez Saula. Każde z nich zawiera ważne prawdy i lekcje dla wierzących, nawet dla tych, którzy są w stanie takim jak Laodycejczycy:

  1.  
  2. Pierwsze pytanie: “Dlaczego Mnie prześladujesz?” – pokazuje, że ten, który jest w ciele zawsze prześladuje tego, który jest z Ducha. Przynosi również cudowną prawdę jedności Ciała Chrystusa: jedności między uwielbionym Panem w niebie, Głową Ciała i jego członkami na ziemi. Implikuje to również jedność i wzajemne relacje miedzy poszczególnymi członkami. Czy zdajemy sobie sprawę z tej prawdy i radujemy się nią?
  3. Zszokowany Saul odpowiada pytaniem: “Kim jesteś, Panie?” Na to pytanie nie da się odpowiedzieć; wielkość Osoby Pana przekracza wszelkie definicje i opisy. Jednak w pewnym sensie jest odpowiedź, mianowicie w przekonaniu Pawła oraz w poddaniu się Panowaniu Chrystusa. Czy to możliwe aby tej motywacji brakowało w Laodycei, lub współcześnie nam? Czy nie byli, i czy nie jesteśmy my, pod wrażeniem Jego wielkości i autorytetu?
  4. “Co mam czynić, Panie?” Pan ma plan dla naszego życia, nawet dla wierzących, którzy odpadli (jak ci w Laodycei). W wielu dziedzinach naszego życia i w każdej minucie Pan chce widzieć w nas więcej Siebie. Czy jesteśmy na to przygotowani? Czy też ciągle nie chcemy ugiąć się przed Nim, wierzgając przeciwko ościeniowi? Jedność między Chrześcijanami na ziemi z wywyższonym Chrystusem w niebie jest charakterystyczna dla służby Pawła i ciągle tego potrzebujemy. Również dziś potrzebujemy – w żywy i rzeczywisty sposób – stałej radosnej relacji jaką znajdujemy w listach Jana.

Pomimo, że Paweł przedstawia Chrystusa w niebie jako Centrum dla wierzących, również odnosi się do Jego życia na ziemi, jako doskonałego wzoru do naśladowania. Jan pokazuje Chrystusa jako Prawdziwego Boga i wieczne życie (1 Jana 5:20) oraz to, że On mieszka w nas, podczas gdy jesteśmy na ziemi. Piotr łączy te dwie rzeczy ze sobą w kontekście Królestwa Bożego; ponieważ Król został odrzucony, podobnie będzie z wierzącymi. Piotr, który również słyszał instrukcje udzielane mu przez głos z nieba (Dzieje 10:13,15), zapewnia o koniecznej pomocy w sytuacjach, które wymagają cierpienia. Jakub i Juda prezentują inny sposób myślenia lecz są całkowicie zgodni z apostołami. Odnowiona wartość tych wspaniałych służb, lub inaczej mówiąc rzeczywiste pragnienie słyszenia głosu Pana poprzez nich, poprzez to co mamy zapisane z ich usługi w Słowie Bożym, jest tym czego dziś potrzebujemy.

Głos Oblubieńca

“Kto ma oblubienicę, ten jest oblubieńcem; a przyjaciel oblubieńca, który stoi i słucha go, raduje się niezmiernie, słysząc głos oblubieńca.”

W Ewangelii Jana osobista chwała Syna Ojca, zawsze w łonie Ojca, jest odkrywana przed naszymi zadziwionymi oczyma. Wieczny Syn, którego poznaliśmy w ludzkiej postaci, Stwórca całego wszechświata, Słowo, które stało się ciałem, Bóg i Człowiek w jednej Osobie – niezgłębione tajemnice! – jest przedstawiony nam w Swej potędze i atrakcyjności.

Zwróćmy uwagę, że Jan Chrzciciel mówi o Oblubieńcu. Czy to jest możliwe aby mieć osobisty związek z tą potężną Osobą, związek miłości z Nim? Za chwilę zobaczymy w jaki sposób On, Który jest ponad wszystkim (Jana 3:13,30-35), w Którego ręce Ojciec oddał wszystko, jest nazwany Oblubieńcem. Cóż za wstrząs dla Jana, gdy usłyszał Go, cóż za radość dla przyjaciela, gdy może się znaleźć w Jego obecności! Jak wiele możemy się z tego nauczyć! Pomimo, że Jan nie należał do panny młodej, okazał wielki podziw dla Oblubieńca. Każdy prawdziwy Chrześcijanin, nawet ci z Laodycei, należą do oblubienicy Chrystusa i przez to, do Oblubieńca. Dlatego powinniśmy mieć więcej podziwu i miłości dla Oblubieńca niż miał Jan. W świecie, w którym żyjemy, wszystko jest nakierowane na ochłodzenie naszej miłości do Pana. Zwróćmy więc uwagę na Jego głos i trwajmy w intymnym związku z najpotężniejszą Osobą we wszechświecie! Radujmy się głosem Pana Młodego! Nawet jeśli napomina nas czy też surowo karci, Jego głos potwierdza nam Jego miłość do nas, którzy żyjemy w miejscu gdzie On jest odrzucany.

Któż może się sprzeciwiać gdy On Mówi, czy sprzeciwić się głosowi Umiłowanego? Jego wielkość jest przed nami objawiona. Czasami Jego głos może docierać do nas w sposób wyraźnie słabszy, lecz jest tak dla tego, że On dostosowuje się do naszego stanu i sytuacji, a nie z powodu braku mocy.

Porównaj “cichy, łagodny głos” (w polskich przekładach “powiew”, przyp. tłum.) w chwili załamania Eliasza (1 Królewska 19:12).

Tak więc, Pan wybrał widoczny stan słabości, z powodu naszego zgubionego stanu, lecz zrobił tak, aby pokonać moc przeciwnika (por. 2 Koryntian 13:3-4). Bądźmy w pogotowiu, tak abyśmy mogli rozeznawać i odpowiadać na Jego delikatny głos (Mateusza 11:29-31), nawet jeśli wymaga to wiele odwagi, jak to ma miejsce w przypadku oddzielenia się od bałwochwalstwa [4] (Objawienie 18:4; 2 Koryntian 6:14-18). W konkluzji chciałbym podkreślić to, w jaki sposób Pawła “dobra nowina” i głos Oblubienicy (“zwiastowanie Jezusa Chrystusa”), wspólnie stanowią tajemnice mądrości i poznania (Kolosan 2:3; Hebrajczyków 2:9).

 

[1] “Błogosławiony Ten, który mówi "To Twój głos, przywiódł nasze serca ku Tobie; i pociągnął nas ku dobremu, gdzie łaska Twa zbawiła nas".

[2] Jaka zachęta jest w poznaniu Jego głosu: Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi (1 Tesaloniczan 4:16).

[3] Pokorny Syn człowieczy, który miał zginąć, jest równocześnie Synem Ojca, wiecznym Synem Bożym.

[4] Zanim odezwie się głos osądu (Objawienie 18:2) inny głos ostrzeżenia wzywa do opuszczenia wielkiego Babilonu; przyjrzyj się głosom działalności kulturalnej, komercyjnej i społecznej jakie odzywają się w Babilonie, w kontraście do tego co słychać w niebie (Objawienie 19:1-10).

 

[strona główna] [Alfa i Omega] [Nowy Testament Pana Jezusa Chrystusa] [Porozmawiajmy o Jezusie!]

 

Porozmawiajmy o Jezusie!

Jeżeli chcesz porozmawiać o Panu Jezusie Chrystusie napisz na adres:
RLCh
ul. Fabryczna 18
98-400 Wieruszów