6. BIERZMOWANIE-

   "sakrament dojrzałości i zapieczętowania Duchem Świętym"?

Zdaniem kościoła rzymskokatolickiego bierzmowanie jest uwieńczeniem sakramentu chrztu. Sakramentowi chrztu przypisywana jest moc powodująca powtórne narodzenie się z wody i Ducha, a bierzmowanie miałoby umacniać i utrwalać proces wzrostu duchowego.

 
,Bierzmowanie jest sakramentem kościoła, który pomnaża łaskę uświęcającą udzieloną przy chrzcie i daje moc odważnego wyznawania wiary chrześcijańskiej. Katechizm mówi, iż nasze chrześcijaństwo doskonali się i umacnia przez bierzmowanie, że przez nie stajemy się żołnierzami Jezusa Chrystusa, którzy służą mu wiecznie i wychodzą zwycięsko z walki przeciw jego i swoim nieprzyjaciołom. Zwykle bierzmowania udziela biskup, kreśląc znak krzyża na czole bierzmowanego i wypowiadając odpowiednie słowa.

Przez ten sakrament otrzymujemy nie tylko szczególną łaskę, która dopomaga nam żyć życiem wiary, lecz tak samo jak chrzest i święcenia kapłańskie wytłacza on na duszy niezatarte, charakterystyczne znamię. Ta nieścieralna pieczęć duchowa pozostaje na zawsze i dlatego sakrament bierzmowania można przyjąć tylko jeden raz".(17)

,Drugim sakramentem jest bierzmowanie. Substancją materialną jest tu olej i balsam, poświęcone przez biskupa, które obrazują czystość sumienia i woń dobrego imienia. Formuła, którą się wymawia, brzmi następująco: Znaczę cię znakiem krzyża i posilam cię olejem zbawienia w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Bierzmowania zwykle udziela biskup. Innych namaszczeń może udzielać zwykły duchowny, ale bierzmowania tylko biskup, gdyż w Piśmie Świętym czytamy, że tylko apostołowie, których następcami są biskupi, udzielali Ducha Świętego przez wkładanie rąk. Wynika to z następującego przekazu biblijnego: ,A gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Jana, którzy przybywszy tam, modlilisię za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego. Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpi/, bo tylko byli ochrzczeni w imię Pana Jezusa. Wtedy wkładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego" (Dz. (8,14-17). W kościele zamiast wkładania rąk praktykuje się bierzmowanie."

(Sobór we Florencji, 1439)


 ,Ten sakrament został ustanowiony przez Jezusa Chrystusa, gdyż nasza święta wiara uczy nas, że każdy z siedmiu sakramentów zawdzięcza swoje powstanie nie kościołowi ani apostołom, lecz samemu Zbawicielowi. Wprawdzie w ewangeliach nigdzie nie ma wzmianki o ustanowieniu bierzmowania, ale według tradycji i zgodnej opinii nauczycieli kościoła miało ono miejsce w czasie czterdziestu dni po zmartwychwstaniu naszego Pana. Kto twierdzi, że popełniają błąd przeciw Duchowi Świętemu ci, którzy przypisują określoną moc świętemu olejowi namaszczenia używanemu przy bierzmowaniu, niech będzie wyłączony."

(Sobór w Trydencie, 1547)


Słowa i czynności przy udzielaniu bierzmowania

Dzieci ochrzczone w kościele rzymskokatolickim są bierzmowane na ogół po ukończeniu siódmego roku życia.

Ten sakrament jest udzielany przez biskupów w oparciu o tekst Dz. 8,14-17. Używany jest przy tym specjalny olej namaszczenia, poświęcony w tym celu w wielki czwartek.

Ceremonia przebiega w następujący sposób: biskup obmywa ręce przed głównym ołtarzem,' następnie błogosławi znakiem krzyża przyjmujących ten sakrament i mówi słowa:

,Wszechmogący, wieczny Boże! Te oto sługi Twoje uznałeś za godnych ponownego narodzenia się z wody i z Ducha i przez to otrzymali rękojmię odpuszczenia wszystkich ich grzechów. Wylej na nich z nieba twojego Ducha Pocieszyciela. Amen. Ducha mądrości i rozumu. Amen. Ducha rady i mocy. Amen. Ducha poznania i świętej bojaźni i naznacz ich znakiem krzyża Zbawiciela i dawcy wiecznego życia, przez tego samego Pana Jezusa Chrystua..."(18)


Następnie biskup olejem namaszczenia robi znak krzyża na czole każdego z bierzmowanych wymawiając przy tym stówa: ,Znaczę cię znakiem krzyża i posilam olejem zbawienia, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego".

Podsumowanie

Według nauki kościoła rzymskokatolickiego bierzmowanie ma takie znaczenie:

* przez nie udzielony jest Duch Święty,

* pomnaża łaskę uświęcającą,

* daje moc odważnego świadectwa,

* czyni żołnierzem Chrystusa,

* utrwala na duszy niezatartą pieczęć.

Czego uczy Biblia?

l. Czy wierzący otrzymuje Ducha Świętego przez pośrednictwo innego człowieka?

To pytanie należy omówić bardziej szczegółowo, gdyż niektóre denominacje i grupy charyzmatyczne zajmują w tej sprawie stanowisko podobne stanowisku kościoła rzymskokatolickiego. Jako uzasadnienie tej nauki wymienia się jedynie Dzieje Apostolskie, a zwłaszcza wersety 8,15-17 i 19,6.

Najpierw trzeba powiedzieć, że wywodzenie tylko z Dziejów Apostolskich nauki i sposobów postępowania, które powinny obowiązywać w zborach, może doprowadzić do brzemiennych w skutki następstw. Jeżeli chcemy studiować naukę o Chrystusie i jego kościele na podstawie Biblii, musimy czytać listy apostołów, a przede wszystkim listy Pawła, apostoła narodów pogańskich. Wydarzenia opisywane w Dziejach Apostolskich są wydarzeniami w czasie jakby przejściowym, między dwiema różnymi epokami historii zbawienia. Skończyła się era zakonu, Izraela, a rozpoczęła się era kościoła. Nastąpiło przejście z jednej epoki do drugiej - nie raptowne, ale płynne, łagodne. Chrześcijanie pochodzący z Żydów, a nawet sami apostołowie, potrzebowali długiego czasu, aby zrozumieć, że Jerozolima, świątynia, synagogi, ofiary i zakon Mojżeszowy należą już do minionej epoki. I tak Dzieje Apostolskie można porównać do korytarza łączącego dwa różne pomieszczenia. Był to czas przejściowy, czas stosowania praktyk pochodzących jeszcze z przeszłości, ale nie mających już miejsca w następnej epoce.

Oto kilka przykładów:

Dz. 2,45.
Dowiadujemy się stąd, że pierwsi chrześcijanie bardzo konsekwentnie praktykowali sprawę sprzedaży swoich majętności, aby uzyskać pieniądze i oddać je na potrzeby biedniejszych współwyznawców, ale w listach apostolskich nie ma żadnego zarządzenia, aby tak właśnie postępować.

Dz. 5,1-11.
Obłuda została ukarana natychmiastową śmiercią. Gdyby Bóg dziś postępował w taki sam sposób, to do grzebania zmarłych zabrakłoby nie tylko młodzieńców, ale i dorosłych!

Dz. 5,15-16 119,11-12.
W tym czasie chorzy byli uzdrawiani, gdy padał na nich cień przechodzącego Piotra lub gdy dotykano ich jakąś częścią ubrania Pawła. Ale z listów Pawła dowiadujemy się, że on sam chorował, jak również i jego współpracownicy, których jednak nie uzdrowił. W żadnym z listów apostołów nie ma wskazówki, że uzdrawiać należy przez nakładanie na chorego części garderoby itp.

Według relacji z Dziejów Apostolskich różni ludzie w różny sposób otrzymywali Ducha Świętego. Jedni przez wkładanie rąk, inni bez wkładania rąk podczas zwiastowania ewangelii. Na chrześcijan z Żydów był wylewany Duch Święty po chrzcie, natomiast wierzący z pogan byli chrzczeni po otrzymaniu Ducha Świętego.

Poniżej krótki przegląd różnej kolejności tych wydarzeń:

Żydzi w Jerozolimie, w dzień Pięćdziesiątnicy (Dz 2,37-41):

1. Pokuta

2. Chrzest

3. Wylanie Ducha Świętego


Samarytanie (Dz. 8,14-17):

1. Wiara

2. Chrzest

3. Modlitwa i nałożenie rąk przez apostołów

4. Wylanie Ducha Świętego
 

Poganie w Cezarei (Dz. 10,34-48):
1. Wiara

2. Wylanie Ducha Świętego

3. Chrzest
 

Dwunastu uczniów Jana w Efezie (Dz. 19,1-5):
1. Wiara

2. Chrzest Janowy

3. Chrzest w imieniu Pana Jezusa Chrystusa

4. Nałożenie rąk przez Pawia

5. Wylanie Ducha Świętego
 

Jakie z tego nasuwają się wnioski?

a.     Tylko dla Żydów i pól-Żydów (Samarytan) nakładanie rąk przez apostołów było warunkiem otrzymania Ducha Świętego. W Starym Testamencie nakładanie na kogoś rąk było w zasadzie symbolem identyfikacji. Nałożenie rąk przez apostołów, którzy byli Żydami, uwidaczniało wszystkim, że zarówno wierzący z Żydów, jak i z Samarytan są bez różnicy członkami ciała Chrystusowego. Apostołowie, jako posłańcy Boży jednocześnie reprezentujący chrześcijan pochodzących z Żydów, musieli o tym publicznie zaświadczyć właśnie przez nakładanie rąk. Było to upokarzające, ale błogosławione doświadczenie dla obu stron, które usuwało z przyszłości wszelkie spory, pychę i zarozumiałość.

,Rzekł jej Jezus: niewiasto, wierz mi, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie oddawali czci Ojcu. Lecz nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w duchu i w prawdzie, bo i Ojciec takich szuka, którzy by mu tak cześć oddawali" (Jan 4,21.23).

b.     To,że w Efezie (Dz. 19) nie Piotr, apostoł obrzezanych, lecz Paweł, apostoł narodów, nakładał ręce na dwunastu uczniów, nim został wylany na nich Duch Święty, świadczy o tym, że Pan chciał publicznie potwierdzić apostolski autorytet Pawła, nie uznawany przez wielu chrześcijan pochodzenia żydowskiego. Poza tym Pan przez Pawła uczynił w Efezie wiele niezwykłych cudów, podobnie jak i przez Piotra (Dz. 5,14-15).

c.     O ile wiem, w Nowym Testamencie nie ma żadnego przykładu na to, aby chrześcijanin z pogan otrzymał Ducha Świętego przez nałożenie rąk: ani Korneliusz, ani Lidia, ani stróż więzienia w Filippi, ani chrześcijanie w Atenach czy Koryncie lub w innych miejscach. Ich dotyczyło to, co Paweł napisał w liście do Efezjan:

,Wy, którzy usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię zbawienia waszego i uwierzyliście w nie, zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym" (Efez. 1,13).

A więc dziś, dla otrzymania Ducha Świętego, niepotrzebne jest żadne nakładanie rąk przez kościelne autorytety, potrzebna jest tylko wiara w słowa ewangelii zbawienia.

Tam, gdzie jest zwiastowana czysta ewangelia, a ludzie jej uwierzą, dochodzi do nowego narodzenia się i wylania Ducha Świętego. Kolejność jest wtedy następująca:
 

1. Słuchanie ewangelii

2. Przyjęcie ewangelii wiarą

3. Powtórne narodzenie się i wylanie Ducha Świętego

4. Chrzest
 

2. Czego uczy Biblia o ,zapieczętowaniu Duchem Świętym"?

Według Nowego Testamentu zapieczętowanie Duchem Świętym oznacza błogosławieństwo zawiązane z jego otrzymaniem, oznacza moc i efekty jego działania w naszym wewnętrznym człowieku.

Albert Kammer tak o tym pisał:

,Dwa razy napisał Paweł Efezjanom, że są zapieczętowani Duchem Świętym (Efez. 1,13; 4,30). Najpierw napisał im o tym, że stało się to zaraz potem, jak uwierzyli, a nie dopiero później. Biblia nie zna różnicy czasowej między uwierzeniem a zapieczętowaniem Duchem Świętym: ,Którzy uwierzyliście w Niego, zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym?. Gdy uwierzyliśmy w Pana Jezusa Chrystusa i otrzymaliśmy odpuszczenie grzechów, Bóg natychmiast położył na nas swoją pieczęć, jako na swojej własności. Przez zapieczętowanie Duchem Świętym Bóg wziął nas w swoje posiadanie, na swoją własność i staliśmy się jego mieszkaniem. Jego pieczęć świadczy o tym, że należymy do Niego, gdyż: =Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest Jego? ( Rzym. 8,9).
    Widywałem niekiedy duże stada owiec, w których niektóre owce były oznaczone na grzbiecie specjalną farbą. One należały już do innego pana niż pozostałe stado. Nowy właściciel nie odłączył zaraz swoich owiec od pozostałych, ale gdy tylko za nie zapłacił, zaraz oznakował je inicjałami swojego imienia jako swoją bezsporną własność. One stały się jego własnością nie dlatego, że zostały o-znakowane, lecz dlatego, że on je kupił i za nie zapłacił, a pieczęć świadczyła o tym, do kogo teraz należały. Mimo że pasły się na polu razem z tysiącami innych owiec, identyfikacja ich była łatwa, gdyż nosiły pieczęć tego, który je nabył.
    Tak samo jest z wierzącymi. Wykupieni drogą krwią Jezusa Chrystusa są jego nietykalną własnością, na której Bóg wycisnął swoją pieczęć. Aczkolwiek żyjemy w tym świecie niewiary, jednak nie należymy już do niego, lecz staliśmy się własnością kogoś innego, ,wzbudzonego z martwych", którego pieczęć nosimy na sobie.
    Nie wiemy, jak długo nasz Pan pozostawi nas jeszcze w tym świecie niewiary, lecz wiemy, że jesteśmy jego nienaruszalną własnością. Jeżeli urzędnik opieczętuje jakiś przedmiot państwową lub sądową pieczęcią, pieczęć ta nie może być przez nikogo naruszona. Tak samo i my jesteśmy nietykalną własnością Chrystusa.
    Potęga ziemskiego państwa może nie wystarczyć do skutecznej ochrony godności jego pieczęci, ale ten, który nas zapieczętował na dzień odkupienia, ma dosyć mocy, aby nas zachować do tego dnia.(19)


3. Czego uczy Biblia o ,namaszczeniu"?

Nauczyciele kościoła rzymskokatolickiego jako uzasadnienie praktyki namaszczenia najprawdopodobniej przyjęli przepisy Starego Testamentu o namaszczeniu kapłanów (3 Mojż. 8) i uzdrowionych od trądu (3 Mojż. 14), nie rozumiejąc jednak głębokiego symbolicznego znaczenia tej czynności. W Nowym Testamencie nie ma nawet śladu jakiejkolwiek wzmianki o maści, substancji, której zastosowanie umożliwia otrzymanie Ducha Świętego. Owszem, Pan radził zborowi w Laodycei, aby kupili u niego maści do namaszczania oczu, aby przejrzeli, ale to było powiedziane dla zobrazowania, dla uwidocznienia ich duchowego ubóstwa.

W kilku miejscach Nowego Testamentu czytamy o Duchu Świętym w połączeniu z mową o namaszczaniu:

,Tym zaś, którzy nas utwierdza wraz z wami w Chrystusie, który nas namaścił, jest Bóg, który też wycisnqł na nas pieczęć i dał zadatek Ducha do serc naszych" (2 Kor. 1,21-22).

,A wy macie namaszczenie od Świętego i wiecie wszystko" (l Jan 1,20).

,A/e to namaszczenie, które od niego otrzymaliście, pozostaje w nas i nie potrzebujecie, aby was ktoś uczył; lecz jak namaszczenie jego poucza was o wszystkim i jest prawdziwe, a nie jest kłamstwem i jak was nauczyło, tak w nim trwajcie" (l Jana 2,20.27)

Namaszczenie wyraża więc to, co się w nas dzieje po wylaniu na nas Ducha Świętego. Ono czyni nas zdolnymi do odróżnienia prawdy od kłamstwa, głosu dobrego pasterza od głosu zwodziciela, pozwala nam wejrzeć w myśli Boże i jest warunkiem poznania i wzrostu duchowego. Jeżeli ze względu na niedostateczną znajomość Biblii lub małe doświadczenie nie jesteśmy w stanie uzasadnić biblijnie błędów pewnych nauk lub błędów niektórych nauczycieli, to namaszczenie czyni nas zdolnymi do instynktownego odrzucenia wszelkiego błędu.

A więc ,bierzmowanie" praktykowane przez kościół rzymskokatolicki żadną miarą nie ma oparcia w Nowym Testamencie.
 

* Nigdzie nie czytamy, jak się fałszywie twierdzi w kościele katolickim, że sam Chrystus ustanowił sakrament bierzmowania.

* W żadnym z listów apostolskich nie ma przepisu ani instrukcji dotyczących bierzmowania.

Na podstawie trzech relacji z Dziejów Apostolskich nie można wyprowadzać wniosku, że Bóg udzielając Ducha Świętego posługiwał się tylko apostołami (kościół rzymskokatolicki uważa biskupów za następców apostołów), gdyż w Dziejach Apostolskich są przykłady, kiedy ludzie otrzymywali Ducha Świętego bez współudziału apostołów. Apostoł Paweł otrzymał Ducha Świętego, gdy włożył na niego ręce Ananiasz, zwyczajny, nie-namaszczony chrześcijanin.

* Według Nowego Testamentu każdy, kto uwierzy ewangelii zbawienia, zostaje namaszczony i opieczętowany Duchem Świętym, bez pośrednictwa człowieka.

* Praktykowanie bierzmowania stawia między Bogiem a człowiekiem innego grzesznego człowieka (biskupa wyświęconego przez papieża), którego obecność i wykonywane przezeń czynności mają umożliwić wylanie Ducha Świętego. W rzeczywistości jednak uzależniają nieświadomego człowieka od niebiblijnego obrządku, jakim jest bierzmowanie.
 

Następny rozdział